Mamy nadzieję, że spodoba Ci się ten artykuł.Jeżeli potrzebujesz pomocy dietetyka i trenera kliknij tutaj!

Jak dieta wpływa na cerę? (przykłady z literatury)

Z artykułu dowiesz się:

  • Co to jest trądzik.
  • Czy czekolada szkodzi cerze.
  • Jak nabiał wpływa na cerę.

Trądzik jest tak popularnym problemem skórnym, że powstało wokół niego wiele kłamstw. Prawdopodobnie też wierzysz w niektóre z nich, np. związane z dietą. Co prawda lekarze zgadzają się, że sposób odżywiania wpływa na stan cery. Jednak nie mają 100% pewności, które produkty zapobiegają patogenezie trądziku, a które jej sprzyjają.

Przeczytaj artykuł i dowiedz się, jak wygląda najnowsza baza wiedzy naukowej o problemach z cerą. Rozprawiamy się z mitami i podajemy rzetelne informacje, które z łatwością wprowadzisz w życie.

Sprawdź, jakie jedzenie rzeczywiście ci zaszkodzi.

SPIS TREŚCI:
1. Co to jest trądzik?
2. Jaki wpływ na trądzik mają cukry proste?
3. Czy czekolada szkodzi cerze?
4. Trądzik a nabiał — co mówią fakty?
5. Starzenie się skóry spowodowane dietą?
6. Podsumowanie

 

Plan dietetyczny i treningowy online

 

Dieta powinna być zbilansowana niezależnie od jej celu i rodzaju. W ułożeniu odpowiedniego planu żywienia pomogą ci dyplomowani specjaliści z Just be FIT. Zgłoś się do nich również wtedy, gdy potrzebujesz indywidualnego planu treningowego. Postaw na profesjonalizm i ciesz się szybkimi wynikami.

 

1. Co to jest trądzik?

Trądzik to schorzenie, które cechuje się złożoną patogenezą. Tłumacząc z polskiego na nasze: powstaje na skutek wielu czynników.

Najpopularniejszymi z nich są:

  • zwiększona produkcja sebum,
  • hiperkeratynizacja (nadmierne rogowacenie mieszkowe).

Jednak naukowcy odkryli, że na trądzik wpływają również hormony androgenowe. R. N. Smith ze swoim zespołem wymienia wśród nich testosteron i dehydroepiandrosteron (DHEAS). Podobnie oddziałuje insulina i czynnik wzrostu IGF-1, który jest do niej podobny.

Jeśli uważasz, że trądzik dotyka tylko młodzież w okresie dojrzewania, jesteś w błędzie. Problemy z cerą nieraz trwają dłużej, nawet do 30. roku życia. Niekiedy pojawiają się po raz pierwszy u dwudziestokilkuletniej osoby.

Ten typ trądziku określamy jako trądzik dorosłych. Statystyki pokazują, że dużo częściej występuje u kobiet.

Jeśli nią jesteś — nie martw się. Dzisiaj istnieje wiele skutecznych sposobów leczenia tego przykrego problemu. Nas interesuje pytanie: czy odpowiednia dieta jest jednym z nich?

Wielu ludzi wierzy, że niektóre produkty wpływają negatywnie na cerę. Świetnie obrazuje to ankieta, którą M. Markovic i współpracownicy przeprowadzili u młodzieży z Bangladeszu. Dziewczyny wskazały wskazały stres, słodycze, produkty tłuste i za mało snu jako czynniki, które sprzyjają trądzikowi. Natomiast chłopcy podawali najczęściej nadmierne pocenie się, treningi i nabiał.

Czytaj dalej a przekonasz się, czy te przeświadczenia pokrywają się z rzeczywistością.

2. Jaki wpływ na trądzik mają cukry proste?

Wszystko wskazuje na to, że cukry proste oddziałują negatywnie na cerę. Do takiej konkluzji doszli badacze, którzy porównywali dietę o niskim indeksie glikemicznym z dietą tradycyjną.

R.N. Smith ze swoim zespołem obserwował przez kilka tygodni chłopców i młodych mężczyzn (od 15 do 25 lat) z trądzikiem. Żaden z nich nie leczył się farmakologicznie. Badacze podzielili badanych na dwie grupy, z których jedna spożywała mniej cukrów prostych, druga jadła normalnie.

Po 12 tygodniach dieta o niskim IG (indeksie glikemicznym) przyniosła wyraźne rezultaty. U chłopców, którzy ją stosowali, zmniejszyła się ilość zmian trądzikowych. Ponadto odnotowali dodatkowe zyski, ponieważ zrzucili kilka zbędnych kilogramów, a w ich organizmie zmniejszyła się zawartość tkanki tłuszczowej. Schudli, mimo że jedli odpowiednią ilość kalorii.

Co sprawiło, że dieta wykazała się taką skutecznością?

Badacze wysuwają teorię, że stało się tak dzięki poprawie insulinowrażliwości. Dieta o niskim IG zmniejszyła u chłopców stężenie insuliny na czczo. Obniżył się też wskaźnik HOMA-IR (insulinooporności).

Istnieją dwa wyjaśnienia tych zmian. Pierwszym jest sama dieta, która posiadała niski ładunek glikemiczny. Drugim jest fakt, że u chłopców zmniejszyła się ilość tkanki tłuszczowej.

Twórcy badania tłumaczą to w następujący sposób: dieta redukuje insulinooporność, więc prawdopodobnie obniża też stężenie hormonów androgenowych, a to bezpośrednio poprawia stan cery. Potwierdzają to wyniki testów, ponieważ po 12 tygodniach u chłopców spadło stężenie DHEAS.

Ponadto w ich organizmach pojawiło się więcej białka wiążącego IGF-1. Sugeruje to, że aktywność IGF-1 (który negatywnie wpływa na cerę) spadła. W efekcie cera chłopców poprawiła się.

 

Inne badania, podobne wyniki

Dietę o niskim IG przetestowali również badacze z zespołu H.H. Kwon. W badaniu wzięło udział 32 ludzi. Po 10 tygodniach naukowcy doszli do tego samego wniosku, co zespół R.N. Smith.

U osób, które stosowały dietę, zmniejszyła się ilość zapalnych zmian trądzikowych. U grupy kontrolnej problem z cerą pozostał. Co ciekawe, badacze zaobserwowali istotne zmiany dopiero po 10 tygodniach. W 5 tygodniu testu różnica co prawda istniała, ale nie była duża.

Stąd wyciągamy wniosek, że dieta o niskim IG potrzebuje przynajmniej 10 tygodni, żeby przyniosła efekty.

Ten sam plan żywienia przetestował zespół R.C. Reynolds. Jednak w tym przypadku badacze nie odnotowali istotnych zmian. Przyczyną może być krótki okres testów (tylko 8 tygodni) oraz mała grupa badanych.

Mimo wszystko pozytywne wyniki przeważają. Kolejne badanie, tym razem ze Stanów Zjednoczonych, znów potwierdziło skuteczność diety. Stali za nim: P. Rouhani, B. Bergman, G. Rouhani. Grupa badanych liczyła ponad 2000 osób. Większość z nich potwierdziła, że dieta o niskim IG zmniejsza nasilenie zmian trądzikowych.

Ludzie ci stosowali dietę South Beach, która cechuje się niską zawartością cukrów prostych. Badani deklarowali, że już po 3 miesiącach zauważyli pozytywne zmiany na skórze. Jednak problem polega na tym, że było to badanie wyłącznie ankietowe, więc jego wiarygodność jest dużo niższa.

Jak widzisz, testy potwierdzają, że cukry proste negatywnie oddziałują na cerę. Czy w takim razie musisz wyeliminować z diety również czekoladę? Sprawdźmy!

3. Czy czekolada szkodzi cerze?

Najprostsza odpowiedź brzmiałaby: zależy jaka. Wartość IG zmienia się wprost proporcjonalnie do ilości cukru i mleka, którą zawiera czekolada.

Dlatego czekolada mleczna prawdopodobnie pogarsza stan skóry. Jednak gorzka, która zawiera dużo kakao, już niekoniecznie. Pisząc to, opieramy się na wynikach badań z poprzedniego rozdziału.

Niestety istnieją przesłanki, które ci się nie spodobają, jeśli lubisz czekoladę.

Dostarcza ich badanie S. Vongraviopap i P. Asawanondy. Przeprowadzili testy na grupie 25 mężczyzn w wieku od 18 do 30 lat, którzy cierpieli na trądzik. Każdy z uczestników eksperymentu spożywał dziennie 25 g ciemnej czekolady o 99% zawartości kakao. Wyniki wskazały, że trądzik nasilił się.

W innym badaniu (autorstwa T.S.S. Suppiah i współpracowników) naukowcy wykazali związek między mlekiem i czekoladą oraz trądzikiem. Pacjenci cierpiący na choroby skórne częściej jadali te produkty.

Nie mamy jednak dostatecznych danych, aby jednoznacznie stwierdzić winę czekolady. Przeczą temu badania z lat 60. i 70., które nie wykazały związku między nią a trądzikiem. Dlatego dermatolodzy rzadko odradzają czekoladę osobom z problemami skórnymi. Po prostu nie mają dostatecznych dowodów na to, że szkodzi.

4. Trądzik a nabiał — co mówią fakty?

Na pewno obiło ci się o uszy, że nabiał szkodzi na cerę. Naukowcy podejrzewają, że mleko i jego przetwory nasilają zmiany trądzikowe, ponieważ podnoszą stężenie IGF-1. Jednak dotąd nie powstało żadne badanie, które dostarczyłoby jednoznacznych dowodów.

Najnowsze dane na temat korelacji między nabiałem i trądzikiem pochodzą z 2019 roku. Ukazały się w czasopiśmie „Clinical, Cosmetic and Investigational Dermatology”. Naukowcy zbadali deklarowany sposób żywienia ponad 279 osób w wieku od 10 do 24 lat. W tej grupie znaleźli się zarówno ludzie, którzy cierpią na trądzik, jak i zdrowi.

Co odkryli badacze? Osoby z problemami skórnymi spożywały dużo mleka, śmietany i jajek. Co ciekawe, nie było wielkiej różnicy, jeśli chodzi o ilość spożytego jogurtu i sera.

Podobnych danych dostarcza większość badań z lat wcześniejszych. American Academy of Dermatology powołuje się na nie w swoich wytycznych, które dotyczą leczenia trądziku (2016 r.).

Jedno z nich, autorstwa badaczy pod przewodnictwem C.A. Adebamowo, posiadało ogromną grupę testową (ponad 47 tysięcy kobiet). Naukowcy dowiedli, że 2 lub więcej szklanek mleka dziennie zwiększa szansę pojawienia się trądziku aż o 44%.

Jednak problem polega na wiarygodności tego typu badań. Badani sami deklarowali ilość spożywanego mleka, a pamięć ludzka nieraz zawodzi.

Dlatego spojrzeliśmy również na testy prospektywne, które cechują się analizą w przód. Potwierdziły korelację między mlekiem a trądzikiem. Ponadto również nie wskazały, aby jogurty i sery wpływały na zmiany skórne.

Dość solidnych wyjaśnień dostarcza metaanaliza z 2018 r. Podsumowała 14 badań z roku poprzedniego, które dotyczyły związku nabiał-trądzik. Wszystko wskazuje na to, że produkty mleczne sprzyjają chorobom skórnym. Osoby, które jadły nabiał (niezależnie od ilości), częściej miały problemy z trądzikiem.

Jednak ilość też ma znaczenie.

Dla przykładu: szklanka mleka dziennie lub więcej bardziej sprzyja trądzikowi, niż jedna na tydzień. Tutaj musimy dodać jedno „ale”, ponieważ w przedziale 2-6 szklanek mleka w tygodniu naukowcy nie odnotowali znaczących zmian w porównaniu do ludzi, którzy spożywają tylko jedną tygodniowo.

Logiczny wniosek brzmi: spożywaj mniej niż 1 szklankę mleka dziennie. Jeśli zaś chcesz maksymalnie ograniczyć ryzyko trądziku, całkowicie wyeliminuj nabiał z diety.

Pamiętaj jednak, że dotychczasowe badania nie są w 100% wiarygodne. Przyjmij je do wiadomości, ale uwzględnij też, że mogą być błędne.

5. Starzenie się skóry spowodowane dietą?

Nie od dziś wiemy, że skóra szybciej się starzeje, kiedy wystawiamy ją na działanie promieniowania UV. Jednak nie wszyscy zdają sobie sprawę, że odpowiednia dieta chroni przed tym efektem.

Zespół badacza W. Stahl wykazał, że 40 g pasty z pomidorów dziennie przez 10 tygodni zmniejszyło zaczerwienia, które powstały w wyniku promieniowania UV. Pasta zadziałała dlatego, że zawierała dużo likopenu, czyli związku karotenoidowego. Działa on na skórę jak tarcza, która chroni przed niebezpiecznym działaniem słońca.

W. Stahl razem ze współpracownikami uzyskali podobnie wyniki już wcześniej. Dodatkowo stwierdzili, że karoten działał dużo lepiej, gdy badani zażywali jednocześnie witaminę E. Dlatego rozważ wprowadzanie do diety produktów z karotenoidami, czyli: marchew, pomidory, paprykę czerwoną, brzoskwinię, pomarańcze, śliwki, morele, dynię, por, jarmuż, sałatę, szpinak.

Jeśli zaś chodzi o produkty bogate w witaminę E, zaliczamy do nich: oleje roślinne, orzechy laskowe, migdały, nasiona słonecznika, pestki dyni. Pamiętaj o nich niezależnie od tego, czy lubisz się opalać, czy nie.

I nie przesadzaj z kąpielami słonecznymi. Zwiększają ryzyko wystąpienia nowotworów skóry, więc korzystaj z nich z głową. To samo tyczy się solarium.

6. Podsumowanie

Wedle badań twoim największym sprzymierzeńcem w walce z trądzikiem będzie dieta o niskim indeksie glikemicznym. Spróbuj też ograniczyć nabiał, ale nie rób tego bezpodstawnie. Produkty mleczne zawierają bowiem bogactwo mikro i makroelementów, więc nie pozbywaj się ich ot tak. Tym bardziej, że nie u każdego pogarszają stan skóry.

Eliminuj lub ograniczaj konkretne wyroby na jakiś czas i obserwuj, co się zmienia. W ten sposób poznasz swój organizm i odkryjesz produkty, które ci nie służą. Tylko wtedy pozbywaj się ich z jadłospisu. W innym wypadku dieta eliminacyjna przyniesie więcej szkód niż pożytku.

 

Co chcesz osiągnąć?

Wybierz swój cel, który chcesz wspólnie z nami osiągnąć

 

Pamiętaj, że dieta powinna być zbilansowana niezależnie od jej celu i rodzaju. W ułożeniu odpowiedniego planu żywienia pomogą ci dyplomowani specjaliści z Just be FIT. Zgłoś się do nich również wtedy, gdy potrzebujesz indywidualnego planu treningowego. Postaw na profesjonalizm i ciesz się szybkimi wynikami.

 

 

Bibliografia:
1. 
Suppiah T.S.S. et al., Acne vulgaris and its association with dietary intake: a Malaysian perspective, „Asia Pacific Journal of Clinical Nutrition” 2018, 27(5), 1141–1145.

2. Aalemi A.K., Anwar I., Chen H., Dairy consumption and acne: a case control study in Kabul, Afghanistan, „Clinical, Cosmetic and Investigational Dermatology” 2019, 12, 481–487.

3. Zaenglein A.L. et al., Guidelines of care for the management of acne vulgaris, „Journal of the American Academy of Dermatology” 2016, 74(5).

4. Adebamowo C.A. et al., High school dietary dairy intake and teenage acne, „Journal of the American Academy of Dermatology” 2005, 52(2), 207–214.

5. Vongraviopap S., Asawanonda P., Dark chocolate exacerbates acne, „International Journal of Dermatology” 2015, 55(5), 587–591.

6. Juhl C.R. et al., Dairy Intake and Acne Vulgaris: A Systematic Review and Meta-Analysis of 78,529 Children, Adolescents, and Young Adults, „Nutrients” 2018, 10(8), epub.

7. Stahl W. et al., Dietary tomato paste protects against ultraviolet light-induced erythema in humans, „The Journal of Nutrition” 2001, 131(5), 1449–1451.

8. Kwon H.H. et al., Clinical and histological effect of a low glycaemic loa diet in treatment of acne vulgaris in Korean patients: a randomized controlled trial, „Acta Dermato-Venereologica” 2012, 92(3), 241–246.

9. Reynolds R.C. et al., Effect of the glycemic index of carbohydrates on Acne vulgaris, „Nutrients” 2010, 2(10), 1060–1072.

10. Rouhani P., Berman B., Rouhani G., Poster 706: Acne improves with a popular, low glycemic diet from South Beach, „Journal of The American Academy of Dermatology” 2009, 60(3), AB14.

11. Rich-Edwards J.W. et al., Milk consumption and the prepubertal somatotropic axis, „Nutrition Journal” 2007, 6(28).

Jak bardzo podobał ci się artykuł? 🙂

Średnia ocena / 5. Ilość ocen:

Nikt jeszcze nie ocenił artykułu. Czas na Ciebie!

Regina Czubak

Dyplomowany dietetyk

Cześć! Jestem magistrem, inżynierem dietetyki. Studia ukończyłam na Uniwersytecie Rolniczym im. Hugona Kołłątaja w Krakowie na Wydziale Technologii Żywności. Od 2012 roku pomagam osobom dietetycznie w poprawie jakości życia i zdrowia. Dietetyka i wpływ żywienia na zdrowie są dla mnie ogromną pasją. Jest to niesamowicie dynamiczna dziedzina nauki, dlatego ciągle się rozwijam i biorę udział w szkoleniach i praktykach poszerzających moje kompetencje.

Posted in Porady dietetyczne, Witamy i minerały, Zdrowie